marzenia blog

Twój nowy blog

??? dziwna sprawa Panie Ymoa ??? pytanie po latach …. lata ??

eee takie tam tam

7 komentarzy

No i spełniło się marzenie ale czy??? Zobaczymy co z tego będzie! „DLA WTAJEMNICZONYCH TAK TAK”
Teraz coś autorskiego hmm jeszcze to poprawie ale nie wiem kiedy!!

URODZINY

No i rzeczywiście udało mi się urodzić i zastać ten świat takim, jakim może nie za bardzo bym chciał zobaczyć. Zimowy poranek taki sam jak na południu czy tez północy był zwykły. Jednak nikomu nie przyszło do głowy ze rodzi się ktoś niezwykły! Wywrócony o sto osiemdziedziesiat stopni niż ten poranek. Zaznajomiwszy się ze światem, na którym przyszło mi żyć, nadmienię ze urodziłem się z powikłaniem. Nie żebym się chwalił ze od początku byłem wyjątkowy i chciałem pokazać się jak największej liczbie osób jednak zostałem zauważony! Świat wydawał mi się jakiś taki mały może, dlatego ze pokój był niewielki i biały a moje pomieszczenie wykonane z pleksi było….. ciasne. Krzyczałem nikt mnie nie słyszał, ale poradziłem sobie odklejając elektrody przyklejone do mojego ciala co wprowadzało nerwowa atmosferę na całym oddziale noworodków.
Pamiętam ją…. była niesamowicie piękna wywoływała u niejednego młodego taty szybsze bicie serca, mimo iż nie czas i nie miejsce. Może to było przyczyn wyżu demograficznego, który objawił się w tym czasie tego nie wiem. Nigdy więcej nie spotkałem tej pięknej pani, która nachylając się nade mną, śpiewała, mówiła do mnie. Jak się okazało była to jedyna osoba, która potrafiła znosić moje wybryki wieku niemowlęcego? Odszedłem szybciej niż się spodziewałem wada serca była nieoperacyjna. Poznałem siebie i ja piękna panią w fartuchu nie wiem czy można cos więcej.
No może następnym razem.

BY ED

Może przydługie jak na notkę ale mam to w dupie.

Dlaczego dla Ciebie ?? Może być to dla mnie i dla Pana Ymoa oraz dla wszystkich innych…. POSŁUCHAJCIE

DWA KOTKI(z Jachowicza)

Były dwa kotki:
Jeden ładny, lecz z szafy wyjadał łakotki,
Drugi brzydki, bury,
Ale łowił szczury.
Którego wolicie, powiedzcież mi, dzieci?
„Burego, burego!”
„Ładnego, ładnego!”
Nie mogły zgodzić się dzieci.
No, a ty, Celinko?
Rozsądna Cesia z poważną minką
Tak rzecze, pomyślawszy przez chwilę maleńką:
„Oba są potrzebne, nieprawdaż, mateńko?”
Tak odpowie Cesia mała,
A mama ją uściskała
Mówiąc: „Spokojnam, Cesiu, o twoje zamęście,
Sama będziesz szczęśliwa i drugim dasz szczęście”.

Tadeusz Boy – Żeleński

Ten Pan był bardzo ciekawy choć omijany i większości nieznany. Sam nie wiedziałem o co chodzi z tym BOJEM i dlaczego boj. Przez przypadek zabrałem jego książkę nad morze … wystarczyło.

HISTORYJKA

3 komentarzy

Występują:
@V tata ślimak
@V mama ślimak
@v dziecko ślimak
_V wujek bezbudkowiec

@v @V @V idą przez las i spotykają _V. Po wstępnej wymianie śluzu na dzień dobry, udają sie na cmentarz. Cuż za urocza chwila ŚLIMAKI PRZED GROBEM DZIADKA I BABCI ŚLIMAKÓW @v @V @V _V __+

miłego wieczoru ed

No i niestety moje samopoczucie uległo nagłemu pogorszeniu! Zapchany nos kichanie zwykła grypa a może ptasia?? Znalazłem coś u mojego ulubionego autora odzwierciedla mój stan w 89% hehe. Pozdrawiam wszystkich co … hehe eee tam nieważne :).

Ślimak mi się powoli przed oczyma wlecze – -
jakże mi przypomina zwykłe życie człecze:
ciężko się sunie – macki wysuwa z ostrożna,
tu, tam próbuje – tu, tam raz po raz nie można;
trwożliwie, z trudem pcha się przed się, a na grzbiecie
dźwiga dom, co go ciężko i z uporem gniecie
i zowie się „schronieniem”, a nie jest ochroną
nawet przed marnym kretom, cóż dopiero wroną!
Idzie, wlecze się, cała natura nim gardzi,
sam nie wiem, czy tragiczny, czy komiczny bardziej?

KAZIMIERZ PRZERWA-TEMAJER

Witam

1 komentarz

No i niestety wróciłem…. eh, na początek coś! Jeszcze jestem pod wpływem więc … zresztą to mój blog :) Słuchajcie!

Podczas burzy

Dołem – wicher ciężkie chmury niesie,
O skaliste roztrąca urwiska;
Burza huczy po sczerniałym lesie
I gromami w głąb wąwozów ciska…
A tam w górze, gdzie najwyższe szczyty,
Lśnią pogodne jak dawniej błękity.

Ach! tak samo na drogach żywota:
Nieraz burza szaleje nad głową,
Wicher nami nad przepaścią miota,
A grom ciemność oświetla grobową;
Jednak wyżej – widać błękit nieba…
Tylko wznieść się nad chmury potrzeba.

17 grudzień 1879
Adam Asnyk

Ciekawostka dotyczy Pana Bolesława Prusa. Biedak kochał góry lecz cierpiał na lęk przestrzeni. Próbował dojść do schoniska Murowaniec lecz wymiękł gdy wyszeł z lasu i doszedł do przełęczy pod DIABEŁKIEM, mimo że szedł z legendarnym przewodnikiem Bartusiem. Dotarł tam okrężną drogą. Hmm . Swoją drogą mam pytanie do KATE@! Czy Pan PRUS opisywał nasze TATRY, czy też siedział tam z zamkniętymi oczami :)??

no i powoty

3 komentarzy

he dawno mnie nie było ale nikt się nie stęskinił obecnie popadam w lenia i żadnych przecinków itp. no cuż trzeba zaszaleć

Taki tam spokój… Na gór zbocza
światła się zlewa mgła przezrocza,
na senną zieleń gór.

Szumiący z dala wśród kamieni
w słońcu się potok skrzy i mieni
w srebrnotęczowy sznur.

Ciemnozielony w mgle złocistej
wśród ciszy drzemie uroczystej
głuchy smrekowy las.

Na jasnych, bujnych traw pościeli
pod słońce się gdzieniegdzie bieli,
w zieleni martwy głaz.

O ścianie nagiej, szarej, stromej,
spiętrzone wkoło skał rozłomy
w świetlnych zasnęły mgłach.

Ponad doliną się rozwiesza
srebrzystoturkusowa cisza
nieba w słonecznych skrach.

Patrzę ze szczytu w dół: pode mną
przepaść rozwarła paszczę ciemną -
patrzę w dolinę, w dal:

i jakaś dziwna mię pochwycą
bez brzegu i bez dna tęsknica,
niewysłowiony żal…

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

no i na tyle mnie stać w dzisiejszy dzień ach co za dzień pakuję się plecak buty itp karimatka … i moje góry usiąde tak jak on … i …. będę tęsknił beznadzieja piękna

JULJAN TUWIM

Zamiast pustego „pan” – w rozmowie
Wyrwało jej się czułe „ty”,
I wszystkie najszczęśliwsze sny
Zbudziła w duszy przy tym słowie.

Wpatrzony, miłośc wzrokiem ślę,
Tęsknota serce me przepełnia,
I mówię: jaka pani miła!
I myślę: jak ja kocham Ciebie!

ALEKSANDER PUSZKIN

co ciekawe… biografia faceta hmm…ciekawa warto zobaczyć … gość hehe no był ok prawdziwy poeta… tamtych czasów baaardzo ciekawy człowiek aż głupio że nie ma go w szkołach a powinien.

ZAGDKA DLA WAS

1 komentarz

nie wiem czy mam dobry humor ale mam takie coś co … jak ktoś był pilnym uczniem to powinien wiedzieć KTO TO NAPISAŁ??? hehe nagrody… hmm obszerny komentarz wręcz wywód którego nie bedzie się chciało czytać !!!

Jadą ze wsi wozy
Aprowizacyjne,
Jadą na wieś wozy
Asenizacyjne.
Przy rogatce się minęły
Pod szlabanem,
Jak kareta ślubna z karawanem.
Przyjechała na targ zielenina,
Przyjechał nawóz na pole,
I zaczęła nowy dzień ojczyzna,
Zeby pełnić posłannictwo dziejowe
I odegrać historyczną
Rolę.

Pozdrawiam ED


  • RSS